Wiele małych dzieci może mieć problemy z odbieraniem bodźców i, jeśli faktycznie tak jest to warto skonsultować to ze specjalistami. Oczywiście nie chodzi tutaj o pierwsze dni życia, bo wiadomo, że wtedy skupiamy się na czymś innym, ale w późniejszym czasie jesteśmy w stanie to zaobserwować. Deficyty w układzie nerwowym dziecka nie są raczej niczym groźnym i poprzez uczęszczanie na odpowiednie zajęcia jak najbardziej da się je wyeliminować. Chodzi tutaj o integrację sensoryczną – zajęcia prowadzone są przez osoby z odpowiednimi uprawnieniami.
Jakie pomoce do integracji sensorycznej się tam wykorzystuje?
W przypadku, gdy ktoś teraz zastanawia się jak dokładnie wyglądają takie zajęcia to tak naprawdę och form jest niezwykle wiele – zaczynając od chodzenia po bardzo twardych nawierzchniach, a kończąc na przechodzenie przez tory przeszkód. Prawda jest taka, że pomoce do integracji sensorycznej to nawet klasyczne przyprawy, aby dzieci mogły nauczyć się rozpoznawać zapachy. Jak zatem widać wcale nie trzeba inwestować w to dużych pieniędzy, ale oczywiście znajdziemy wiele innych przedmiotów, które mogą przydać się w tego typu terapii.
Jak mogą wyglądać zajęcia?
Z racji tego, że nie wszyscy widzieli jak wyglądają takie zajęcia to warto wiedzieć, że stosunkowo często opierają się one na wąchaniu przypraw o ostrych zapachach czy też dotykaniu podłoża o różnych fakturach. Ma to na celu pobudzić układ nerwowy dziecka i sprawić, że wszystko będzie odbierane w sposób prawidłowy. Teraz wspomnijmy jeszcze o tym, że na takie zajęcia uczęszczają najczęściej dzieci w wieku od 3 do 7 lat, gdyż właśnie w tym okresie najbardziej rozwija się układ nerwowy u człowieka. Stosunkowo często zdarza się sytuacja, w której dzieci niechętnie chodzą na takie zajęcia, jednak warto je w jakiś sposób zachęcić, ponieważ praktycznie zawsze zobaczymy jakieś efekty i na pewno polepszymy tym samym komfort życia naszego dziecka co bez wątpienia jest bardzo ważne.
Jak sobie pomóc?
Tu mogą okazać się pomocne następujące techniki:
-
Ustal codzienny rytm dnia i spokojną rutynę – stałe pory posiłków, zabaw, odpoczynku i snu pomagają dziecku czuć się bezpiecznie oraz regulować poziom pobudzenia.
-
Wprowadź proste techniki relaksacyjne – naucz dziecko oddechu przez “zdmuchiwanie świeczek” lub napinania i rozluźniania mięśni (metoda Jacobsona), które szybko obniżają napięcie emocjonalne.
-
Zadbaj o odpowiednią dietę wspierającą układ nerwowy – produkty bogate w magnez, cynk, kwasy omega-3 oraz witaminy z grupy B sprzyjają skupieniu, lepszemu nastrojowi i funkcjonowaniu mózgu.
-
Ogranicz bodźce i kontroluj miejsca przestymulowania – wyłączaj telewizję, ogranicz głośne dźwięki i nadmiar zabawek; stwórz ciche miejsce wyciszenia, gdy dziecko potrzebuje odpoczynku.
-
Stwórz dostęp do bodźców regulujących (propriusensorycznych) – wykorzystaj delikatny masaż, wałkowanko ciała, kołderki obciążeniowe lub taktowanie miękkimi przedmiotami, by pomóc wyciszyć nadmiernie pobudzone ciało.
-
Rozładowanie nadmiaru energii przez ruch – codzienna zabawa na świeżym powietrzu, taniec, spacer czy gry aktywizujące ciało skutecznie stabilizują emocje i poprawiają koncentrację.
-
Rozmawiaj i nazywaj emocje – tłumacz dziecku, co może czuć (“Widzę, że jesteś zdenerwowany, co się wydarzyło?”). To buduje świadomość emocjonalną i spokój u dziecka.
-
Bądź spokojnym oparciem w trudnych chwilach – jeśli dziecko płacze, przytul je, mów cicho i zapewniaj, że jesteś blisko – Twoja opanowana obecność działa uspokajająco.



